
Sesje zdjęciowe
Zdjęcia, które zostaną Wam po wakacjach
Fotografia to moja druga praca w Cancún — najpierw pod wodą, potem na plaży. Znam te miejsca o każdej porze dnia i wiem, kiedy światło jest po Waszej stronie.
Dla kogo
- Par — rocznice, zaręczyny albo po prostu pierwszy wspólny wyjazd
- Rodzin, które od lat nie mają zdjęcia, na którym są wszyscy razem
- Osób podróżujących solo, które chcą czegoś więcej niż selfie
- Tych, którzy chcą sesji pod wodą albo w cenocie
Co ustalamy razem
- Miejsce: plaża, cenote, ruiny, kolonialna uliczka
- Porę dnia — złota godzina wygląda inaczej o świcie i o zachodzie
- Długość sesji i liczbę osób
- Czy chcecie zdjęcia pod wodą
- Termin przekazania gotowych, obrobionych zdjęć
Częste pytania
Nie umiemy pozować. Czy to problem?
Nie, i prawie nikt nie umie. Najlepsze kadry i tak powstają wtedy, kiedy przestajecie myśleć o aparacie. Podpowiadam, co robić — nie każę stać w bezruchu i patrzeć w obiektyw.
Kiedy jest najlepsze światło?
Wcześnie rano albo przed zachodem. W środku dnia słońce jest wysoko i daje twarde cienie na twarzach, a do tego na plażach jest wtedy najwięcej ludzi.
Ile zdjęć dostaniemy i kiedy?
Liczbę zdjęć i termin ustalamy przed sesją, żeby nie było niedomówień. Dostajecie je obrobione, w rozdzielczości nadającej się i do internetu, i do druku.
Czy da się zrobić sesję w cenocie?
Tak, i to jedne z najbardziej efektownych zdjęć, jakie tu powstają. Trzeba tylko wybrać cenote, w którym wolno fotografować i o właściwej porze — nie każdy się nadaje.
Sprawdzimy termin?
Napisz, kiedy jesteście w Cancún i ile Was jest. Odpiszę z konkretami — programem, godzinami i ceną.
